RADIO +48 814 669 316

BLIK +48 791 521 721

Wiceburmistrz Kazimierza Dolnego zadaje kłam nagonce na protestantów ratujących sieroty z Mariupola!

Share This Post

Przeczytasz tekst w ok. 2 min.

„Byłem na miejscu. Sytuacja jest bardzo dobra, dzieci mają pełną opiekę. Trafiły tu legalnie, mają odpowiednie dokumenty” – powiedział Bartłomiej Godlewski, zastępca burmistrza Kazimierza Dolnego, komentując dziś w Telewizji Idź Pod Prąd sytuację sierot z Mariupola uratowanych dzięki współpracy Amerykanów, Ukraińców i Polaków. Dzieci przebywają w Domu Dziennikarza w Kazimierzu Dolnym. Wiceburmistrz miasta odniósł się też do plotek rozsiewanych wokół tej sprawy: „Przede wszystkim są one bezpodstawne” – ocenił. Rozmawiali pastor Paweł Chojecki i red. Tymoteusz Chojecki.

ZOBACZ CAŁĄ ROZMOWĘ:

„Sytuacja w Domu Dziennikarza w Kazimierzu Dolnym jest bardzo dobra. Dzieci mają pełną opiekę. My jako gmina zapewniamy opiekę lekarską, w miarę konieczności także dostawę różnych środków […]. Byłem na miejscu, rozmawiałem z panem Mattem Shea, wolontariuszami, z dyrektorem Domu Dziennikarza. Wszystko jest w porządku, dzieci mają rzeczywiście pełną opiekę, trafiły do miejsca, w którym mogą czuć się bezpiecznie. […]

Dzieci uciekały z terenu nie tylko zagrożonego, ale z terenu wojny. Z tego, co wiem, dom dziecka [w Mariupolu], w którym mieszkały, już nie istnieje, został zbombardowany.

Dzieci trafiły tu legalnie, mają odpowiednie dokumenty. Była kontrola policji […], był konsul ukraiński, burmistrz [Kazimierza Dolnego] był tam w sobotę, ja we wtorek. Dzieci czują się tam bezpiecznie. Pan Matt Shea podkreślał, że warunki, w jakich one tu mieszkają, są bardzo dobre, że nie spodziewali się trafić do miejsca, w którym będą czuć się nie tylko bezpiecznie, ale i komfortowo”.

Bartłomiej Godlewski odniósł się też do plotek, m.in. o rzekomym handlu ludźmi, rozsiewanych wokół pomocy dla sierot z Mariupola:

„Przede wszystkim te plotki są bezpodstawne. Z przykrością stwierdzam, że Internet jest niestety często wykorzystywany do bezpodstawnego hejtu i łatwo jest kogoś obrzucić kalumniami […]. Rozumiem, że część osób zaczęła się interesować sprawą z czystej troski, natomiast na pewno było to inspirowane przez osoby, które być może miały jakieś swoje interesy, a generalnie są po prostu przeciwko”.

„Trzeba się skupić na działaniu, na pomocy. To, co się dzieje w tym ośrodku, jest pięknym przykładem, jak rzeczywiście można pomóc, niekoniecznie zgadzając się co do poglądów” – dodał wiceburmistrz miasta.

Liberalne Combo – lek na kłamstwa patoprawicy?

Pastor Paweł Chojecki, redaktor naczelny Putin ma w polskim internecie...

Zjazd Widzów IPP 2025

Szanowni Państwo,z radością zapraszamy na Zjazd Widzów IPP, który...

Adam Bodnar odmawia pastorowi. Nie będzie kasacji

Prokurator Generalny Adam Bodnar przekazał, że nie wniesie do...

Zjazd Widzów Idź Pod Prąd

Szanowni Państwo, serdecznie zapraszamy do udziału w Zjeździe Widzów IPP,...