RADIO +48 814 669 316

BLIK +48 791 521 721

Pastor Chojecki miał kandydować z list PiS-u, ale nie chciał przejść na katolicyzm!

Share This Post

Przeczytasz tekst w ok. 2 min.

– Miałem kandydować z list Prawa i Sprawiedliwości, miałem już poparcie kilku środowisk. Wcześniej jednak na jednym z prawicowych zlotów Grzegorz Braun powiedział mi: „Panie Pawle, widzimy, że nadałby się pan do naszej działalności politycznej, ale jest jeden problem. Musiałby pan wrócić na łono jedynego, prawdziwego Kościoła, a wtedy już wszystkie drogi byłyby przed panem otwarte”. Odpowiedziałem, że jeśli Bóg będzie chciał, żebym odegrał jakąś rolę w życiu politycznym Polski, to odegram i nic na to nie poradzicie! Środowisko katolickich „wolnościowców” to faryzeusze, którzy głoszą wartości chrześcijańskie, ale nimi nie żyją! – opowiedział na antenie telewizji Idź Pod Prąd pastor Paweł Chojecki, założyciel Kościoła Nowego Przymierza w Lublinie.

– Miałem kandydować z list Prawa i Sprawiedliwości. Popierało mnie kilka środowisk. Wraz z Bartoszem Józwiakiem, prezesem UPR-u, rozmawialiśmy o tym z wysłannikiem Jarosława Kaczyńskiego, posłem Ryszardem Czarneckim, dodatkowo rozmawiałem także ze Zbigniewem Ziobro. Zaangażowany był w to również prof. Andrzej Zybertowicz oraz klub “Gazety Polskiej”. Z szefem lubelskiego klubu „GP” Tomaszem Sonntagiem udaliśmy się do lokalnego kacyka PiS, by dokonać ostatnich formalności rejestracyjnych. Ten rozpływał się w zachwytach nad moją kandydaturą. Po dwóch tygodniach otrzymałem jednak odpowiedź, że będę na liście… ale rezerwowej. Możecie się państwo domyślić, dlaczego – powiedział w programie Idź Pod Prąd NA ŻYWO pastor Paweł Chojecki.

– Środowisko katolickich “wolnościowców” to faryzeusze, którzy głoszą wartości chrześcijańskie, ale nimi nie żyją. Obrazuje to moja sławetna rozmowa z Grzegorzem Braunem, dzisiaj nazywanym przeze mnie Towarzyszem Braunem, wtedy jeszcze moim przyjacielem. Na jednym z prawicowych zlotów, kiedy nasze protestanckie środowisko wykazało już wiele skutecznego zaangażowania w wartości konserwatywne, Grzegorz Braun powiedział: “Panie Pawle, widzimy, że nadałby się pan do naszej działalności politycznej, ale jest jeden problem. Musiałby pan wrócić na łono jedynego, prawdziwego Kościoła, a wtedy już wszystkie drogi byłyby przed panem otwarte”. Odpowiedziałem, że jeśli Bóg będzie chciał, żebym odegrał jakąś rolę w życiu politycznym Polski, to odegram i nic na to nie poradzicie! – powiedział redaktor naczelny IPP TV, pastor Paweł Chojecki.
– To środowisko bardzo hermetycznie zamknięte i przyjmujące tylko “swoich”, a ich kluczem jest bezwarunkowe poparcie Kościoła rzymsko-katolickiego. Teraz ci ludzie są u władzy, dlatego Polska tak wygląda – dodał pastor Chojecki.

Zobacz cały program Idź Pod Prąd NA ŻYWO:

 

Liberalne Combo – lek na kłamstwa patoprawicy?

Pastor Paweł Chojecki, redaktor naczelny Putin ma w polskim internecie...

Zjazd Widzów IPP 2025

Szanowni Państwo,z radością zapraszamy na Zjazd Widzów IPP, który...

Adam Bodnar odmawia pastorowi. Nie będzie kasacji

Prokurator Generalny Adam Bodnar przekazał, że nie wniesie do...

Zjazd Widzów Idź Pod Prąd

Szanowni Państwo, serdecznie zapraszamy do udziału w Zjeździe Widzów IPP,...