RADIO +48 814 669 316

BLIK +48 791 521 721

Zawieszony poseł PiS: Prezydent może nie podpisać „Piątki” w tej kadencji!

Share This Post

Przeczytasz tekst w ok. 2 min.

– W Konstytucji napisane jest, że ustawę podpisuje prezydent, ale nie ma w niej określonego terminu podpisania. Nie chciałbym wchodzić w autonomię prezydenta Dudy, ale w Niemczech był casus, że prezydent miałby możliwość niepodpisania ustawy [o ochronie zwierząt] w trakcie trwania jego kadencji – zdradził w rozmowie z telewizją Idź Pod Prąd Lech Antoni Kołakowski, poseł zawieszony w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości. Stwierdził też, że z tzw. Piątki dla zwierząt cieszą się rolnicy państw ościennych.

Poseł z okręgu białostockiego opowiedział w rozmowie z red. Tymoteuszem Chojeckim, dlaczego głosował przeciwko tzw. Piątce Kaczyńskiego.
– Ta ustawa szkodzi mieszkańcom polskiej wsi, gospodarstwom, narusza prawa konstytucyjne, prawo własności, prawo obrotu gospodarczego, a także stawia w złym świetle rolników, gospodarzy, mieszkańców wsi, tak jakby źle traktowali zwierzęta. A przecież dobrze wiemy, że rolnicy traktują zwierzęta dobrze. (…) Uważam, że ustawa lobbuje organizacje prozwierzęce, które najprawdopodobniej z jej tytułu sami mogą prowadzić działalność gospodarczą i przyczyniać się do swoich dochodów – powiedział poseł Kołakowski.
Lech Antoni Kołakowski opisał, jaki wpływ na dalszy ciąg ustawy może mieć prezydent Andrzej Duda. Według niego najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu będą przyjęte poprawki do ustawy, a przedłożenie będzie skierowane do prezydenta Dudy. – Prezydent zapewne już dokonuje analizy prawnej zarówno przedłożenia, jak również jej skutków – stwierdził. Głowa państwa będzie miała trzy możliwości zadecydowania o losie ustawy. – Prezydent może tę ustawę podpisać albo zawetować, a wówczas trafia ona do Sejmu. Może też nie podpisać ustawy i skierować ją do Trybunału Konstytucyjnego – wymienił poseł.
Jeśli obie izby Parlamentu przyjęły ten projekt, to rola prezydenta jest rolą notariusza. (…) W Konstytucji napisane jest, że ustawę podpisuje prezydent, ale nie ma w niej określonego terminu podpisania. Nie chciałbym wchodzić w autonomię prezydenta, ale w Niemczech był casus, że prezydent miałby możliwość niepodpisania ustawy w trakcie trwania jego kadencji – stwierdził na antenie IPP TV Lech Antoni Kołakowski.

Poseł z okręgu białostockiego zapytany o plany na swoją przyszłość polityczną, odpowiedział, że „moja przyszłość nie jest aż tak istotna”. – Najważniejsze jest to, abyśmy stanowili dobre prawo dla wszystkich grup, warstw społecznych, branż zawodowych (w tym wypadku rolników). Na pewno chciałabym być w ugrupowaniu, które dba o rolników, o bezpieczeństwo żywieniowe naszego państwa, o polską rację stanu. Takim ugrupowaniem jest PiS i nie przekreślałbym tej partii tą jedną ustawą – wyznał. Dodał, że trzeba spojrzeć na sytuację spokojnie, dokonać analiz. – Być może przyjdzie refleksja i ustawa zostanie wycofana. Jeżeli ustawa nie zostanie wycofana i wręcz nastąpi jej obrót prawny, będą tego skutki. Ale jaka będzie sytuacja za trzy lata, zobaczymy za rok – stwierdził poseł Kołakowski.

ZOBACZ CAŁY WYWIAD Z POSŁEM ZAWIESZONYM W PRAWACH CZŁONKA PIS:

Współpraca: Weronika Lewandowska

Liberalne Combo – lek na kłamstwa patoprawicy?

Pastor Paweł Chojecki, redaktor naczelny Putin ma w polskim internecie...

Zjazd Widzów IPP 2025

Szanowni Państwo,z radością zapraszamy na Zjazd Widzów IPP, który...

Adam Bodnar odmawia pastorowi. Nie będzie kasacji

Prokurator Generalny Adam Bodnar przekazał, że nie wniesie do...

Zjazd Widzów Idź Pod Prąd

Szanowni Państwo, serdecznie zapraszamy do udziału w Zjeździe Widzów IPP,...